Chaber bławatek:)
Właściwie to wybrałam się po kwiaty czarnego bzu na syrop, ale o dziwo okazało się, że akurat tam skąd je zbieram, jeszcze nie rozkwitły. Za to wróciłam do domu z koszem pełnym chabrów i rumianków. Widać były mi bardziej potrzebne :)
W takim razie zamiast przepisu na syrop z czarnego bzu, będzie garść info o chabrach, na zachętę dla zaciekawionych, do dalszych poszukiwań :)
Wpis inspirowany jest informacjami z książek z mojej biblioteczki:
"Piękni z natury" Nina Bojarska, "Zioła Nowa Encyklopedia" wyd.Jedność i "Zielarnia Jak czerpać ze skarbów natury" wyd.Publicat.
Chaber bławatek zwany modrakiem - ze względu na swój piękny kolor, rośnie głownie na nieużytkach i polach zbożowych, na miejscach słonecznych. Kwitnie od maja do września, więc spokojnie, jest jeszcze czas, żeby go zebrać.
W słoneczny dzień, zbieramy rozkwitające kwiaty a następnie ( w cieniu, żeby nie dostać udaru, bo to żmudna praca) wyskubujemy same płatki. Płatki suszymy w ciemnym, ciepłym i przewiewnym miejscu, żeby nie straciły koloru.
Jakie chaber ma właściwości:
przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, moczopędne, żółciopędne, działa pobudzająco, wzmacniająco i oczyszczająco.
Inspiracje do wykorzystania płatków chabra bławatka:
* okłady z naparu z kwiatów pomocne są przy zapaleniu spojówek i jęczmieniu. Jako ciekawostka, podobno francuski płyn do oczu "Eau de Casselunettes", wytwarzano na bazie płatków chabra.
* napar można również wykorzystać do płukania włosów, zapobiega powstawaniu łupieżu. Chaber często stosowany jest w odżywkach do włosów ze względu na swoje nawilżające działanie.
* napar można także stosować jako tonik do twarzy, ponieważ chaber ma właściwości nawilżające i zmiękczające suchą skórę, lekko rozjaśnia cerę i łagodzi podrażnienia.
* kąpiel z dodatkiem płatków chabra, kwiatów lawendy i soli morskiej, działa odświeżająco i pobudzająco. Dodatkowym wizualnym atutem takiej kąpieli jest fakt, że woda zabarwia się lekko na różowo.
* świeże płatki można dodawać do sałatek lub zrobić na jego bazie domową lemoniadę.
Na koniec ciekawostka :)
Dawniej z kwiatów chabra, przed świętem Kupały, pleciono maleńkie wianuszki a następnie wieszano je na zewnętrznej ścianie domu jako magiczny talizman, z intencją by chroniły dom przed burzami i piorunami.
Dziewczęta natomiast wróżyły z chabra bławatka, wrzucając go w mrowisko. Zaczerwienienie się kwiatka oznaczało szybkie zamążpójście
Kto ma ochotę niech zbiera chabry, a wszystkim dobrego, spokojnego weekendu :)